Przez wiele ucisków i utrapień trzeba nam przejść, aby wejść do Królestwa Bożego. Cały świat bowiem leży w mocy szatana, który jest bogiem tego upadłego świata. Przedzieramy się przez zasieki i zasadzki sił demonicznych, bo nie walczymy z ciałem i krwią, lecz z mocami ciemności i zła. Prześladowani, odrzucani, wyszydzani, wzgardzeni, spotwarzani i nierozumiani, staliśmy się jak śmieci tego świata u wszystkich. Świat nienawidzi Jezusa i Jego uczniów – i tak będzie do końca czasów. W takim ogniu Bóg upodabnia nas do Chrystusa i kto będzie wierny aż do śmierci, otrzyma koronę życia.
Marek Ristau