Widok modlącego się Jezusa wzbudza w uczniach pragnienie modlitwy. Proszą Pana: Naucz nas się modlić. Ale tak naprawdę to nie sama modlitwa roznieca ogień w sercu, tylko zażyła relacja Ojca i Syna, w której uczniowie także chcą uczestniczyć. Dlatego też pierwsze słowa modlitwy, której uczy Jezus, brzmią: Ojcze nasz. Modlitwa Pańska, którą codziennie odmawiamy, ma nas wprowadzać w najgłębszą relację Trójjedynej Miłości. Ma kształtować nasz byt, nasze człowieczeństwo. Dzięki temu, że możemy mówić do Boga: Ojcze możemy czuć się Jego dziećmi, a innych traktować jako naszych braci i siostry.

Małgorzata Konarska, „Oremus” październik 2007, s. 44